Presja ma sens – interwencja w sprawie zamówień na usługi chmurowe

W ostatnich dniach, jako Polska Chmura – Związek Pracodawców, podjęliśmy działania dotyczące zamówień publicznych na usługi chmurowe. W tych postępowaniach – mimo zapisów formalnych – realnie ograniczano konkurencję.

Na czym polega problem

Widzimy szersze zjawisko. Polska administracja coraz częściej uzależnia się od wybranych globalnych dostawców technologii. Widać to w zamówieniach publicznych.

Zamawiający dopuszczają rozwiązania równoważne, ale w praktyce wskazują konkretne produkty lub platformy. Mechanizm się powtarza. Dokumentacja zawiera wymagania, które odpowiadają ofercie jednego dostawcy. Nie wynikają one z rzeczywistych potrzeb. W efekcie wykluczają polskie rozwiązania.

Co pokazują dane

Problem potwierdza analiza Fundacji Instrat oraz raport „Zamówienia na pozór otwarte” autorstwa Jarosława Kopcia (PhD).

Fundacja przeanalizowała 72 postępowania na oprogramowanie biurowe z 2025 r. Tylko jedno nie wskazywało preferencji dla konkretnego producenta. To pokazuje skalę zjawiska i jego systemowy charakter.

Nasze działania

Podjęliśmy konkretne kroki:

  1. Wysłaliśmy pismo do Dyrektora NASK, Radosława Nielaka. Opisaliśmy problem tzw. pozornej równoważności. To sytuacja, w której zamawiający dopuszcza rozwiązania równoważne, ale opis zamówienia wyklucza część technologii lub dostawców.
  2. Złożyliśmy odwołanie do postępowania:
    „Dostawa pakietów subskrypcji usług chmurowych, w podziale na trzy części”.

Efekt

Postępowanie unieważniono.

Zamawiający wskazał, że musi wprowadzić istotne zmiany w dokumentacji. To potwierdza, że nasze uwagi były zasadne i dotyczyły kluczowych elementów postępowania.

Co dalej

Liczymy, że ta sprawa przyczyni się do szerszej zmiany podejścia do zamówień publicznych w administracji.

Oczekujemy, że zamawiający będą projektować postępowania w kierunku:

  • rzeczywistej, a nie deklaratywnej równoważności,
  • uczciwej i otwartej konkurencji,
  • większego udziału polskich dostawców,
  • wzmacniania suwerenności cyfrowej państwa.

Apel do NASK w sprawie uzależnienia polskiej administracji od globalnych dostawców

4 lutego br. Polska Chmura wystosowała pismo do dyrektora NASK Pana dr inż. Radosława Nieleka, w sprawie stosowania zasady równoważności w zamówieniach publicznych oraz dostępu polskich dostawców do projektów chmurowych NASK. Treść listu zamieszczamy poniżej. Jeśli tylko otrzymamy odpowiedź zamieścimy ją do wglądu.

Szanowny Panie,

jako Związek Pracodawców Polska Chmura, reprezentujący znaczną część rynku polskich centrów danych oraz krajowych dostawców usług chmurowych i infrastrukturalnych, z rosnącym niepokojem obserwujemy postępujące uzależnienie polskiej administracji publicznej od konkretnych, globalnych dostawców technologii informatycznych.

Uzależnienie to znajduje swoje odzwierciedlenie w systemie zamówień publicznych, w których – mimo formalnego dopuszczenia rozwiązań równoważnych – w praktyce wskazywani są konkretni producenci lub platformy. Otwarta furtka dla równoważności ma w wielu przypadkach charakter wyłącznie pozorny, co rozwiniemy w dalszej części niniejszego pisma.

Problem ten jest poważny i dostrzegany przez liczne niezależne organizacje i ośrodki analityczne, w tym Fundację Instrat, która kilka tygodni temu opublikowała raport pt. Zamówienia na pozór otwarte. Autorzy publikacji przeanalizowali dokumentację 72 postępowań o udzielenie zamówień publicznych obejmujących oprogramowanie biurowe, wszczęte pomiędzy styczniem a listopadem 2025 r. Tylko jedno z tych postępowań nie preferowało produktów konkretnego producenta – w tym przypadku firmy Microsoft.

Preferencja globalnych dostawców realizowana jest w sposób formalnie zgodny z przepisami, lecz technicznie i praktycznie wykluczający konkurencję. Zamawiający co prawda dopuszcza zgłoszenie systemu lub usługi pochodzącej od innego podmiotu, jednak stawia szczegółowe wymagania, które wprost odpowiadają specyficznym funkcjonalnościom rozwiązań jednego producenta. W dokumentacjach różnych instytucji powtarzają się te same kryteria – część z nich racjonalna i uzasadniona, wobec innych jednak powstaje uzasadnione przypuszczenie, że ich jedynym celem jest wyeliminowanie jakichkolwiek rozwiązań alternatywnych, mimo braku realnej potrzeby funkcjonalnej.

Takie uzależnienie administracji publicznej od zagranicznych, konkretnych rozwiązań technologicznych oznacza nie tylko brak optymalizacji finansowej, lecz także realne ryzyka dla bezpieczeństwa cyfrowego państwa. Dotyczy to m.in. sytuacji zakończenia wsparcia dla danego produktu, możliwości narzucania cen w warunkach monopolu czy wystąpienia nieoczekiwanych problemów z dostępnością usług. W takich przypadkach może dojść do paraliżu działalności instytucji publicznych, także tych realizujących zadania kluczowe dla obywateli.

Fundacja Instrat wskazuje wprost na konieczność realizacji celu zwiększenia udziału otwartego oprogramowania w administracji publicznej, zapisanego w projekcie Strategii Cyfryzacji Państwa. Niezbędne jest również przywrócenie rzeczywistej konkurencyjności i równości szans w zamówieniach publicznych oraz wdrożenie nowej polityki zakupowej i zmian legislacyjnych eliminujących faworyzowanie jednego dostawcy.

Podjęcie takich działań pozwoliłoby na realne oszczędności po stronie państwa, poprawę bezpieczeństwa cyfrowego, wzmocnienie potencjału technologicznego Polski i Europy, a także stworzenie lepszych warunków do negocjowania cen i zakresu funkcjonalności oprogramowania wykorzystywanego przez administrację.

Perspektywa polskich dostawców usług

Jako Związek Pracodawców zrzeszający znaczną część rynku polskich centrów danych, z dużym zainteresowaniem analizujemy ostatnie postępowania NASK dotyczące usług IT. Po tej analizie kierujemy do Państwa instytucji zasadnicze pytania:

  1. czy władze NASK mają świadomość, że nie istnieje obiektywna konieczność ograniczania się do rozwiązań jednego, globalnego dostawcy?
  2. czy dostrzegają Państwo potencjał polskich firm, które są w stanie świadczyć usługi o porównywalnej lub wyższej jakości, przy niższych kosztach oraz z zapewnieniem dedykowanej, eksperckiej obsługi realizowanej przez realnych specjalistów, a nie zautomatyzowane centra wsparcia?

Jeżeli dotychczas nie udało się zbudować wystarczającego porozumienia i zaufania, to w obecnej sytuacji geopolitycznej jest to moment szczególnie istotny. Polska administracja powinna zaufać polskim dostawcom, Polskiej Chmurze, oraz zapewnić im rzeczywisty dostęp do postępowań przetargowych poprzez faktyczną, a nie iluzoryczną równoważność oraz rezygnację z wpisywania do specyfikacji wymagań charakterystycznych wyłącznie dla globalnych platform.

Tu fragment do rozwinięcia na temat obecnej fikcyjnej równoważności (nie zmieniać w piśmie).

PYTANIA DO NASK W RAMACH DOSTĘPU DO INFORMACJI PUBLICZNEJ

Jednocześnie, działając na podstawie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, jako organizacja reprezentująca interes publiczny, składamy wniosek o udostępnienie informacji publicznej i zwracamy się z następującymi pytaniami:

  1. Jakie usługi publiczne dla obywateli oraz systemy wykorzystywane przez polską administrację NASK planuje lub już udostępnia z wykorzystaniem globalnych platform chmurowych?
  2. Czy specyfika tych systemów wymaga, aby były one realizowane w środowiskach takich jak AWS (Amazon) lub Microsoft Azure, czy też mogłyby zostać uruchomione w infrastrukturze lokalnych dostawców?
  3. Jakie przesłanki techniczne, organizacyjne lub ekonomiczne decydują o niewykorzystywaniu oferty polskich dostawców, którzy dysponują ogólnokrajową infrastrukturą oraz kompetencjami do świadczenia usług na najwyższym poziomie?

W imieniu Związku Pracodawców Polska Chmura apelujemy o zmianę podejścia, zapewnienie rzeczywistej równoważności w zamówieniach publicznych oraz poszanowanie zasad konkurencyjności i uczciwego rynku. Efektem takiego podejścia będzie trwała i skalowalna współpraca, optymalizacja kosztów po stronie zamawiającego, wysoka jakość dedykowanej obsługi, rozwój krajowych kompetencji technologicznych, tworzenie miejsc pracy dla polskich specjalistów, a przede wszystkim – wzmocnienie bezpieczeństwa cyfrowego i fundamentów suwerenności cyfrowej państwa.

Liczymy na merytoryczny dialog, udzielenie odpowiedzi na powyższe pytania oraz jesteśmy gotowi do spotkania w celu przedstawienia naszej perspektywy i poznania stanowiska NASK.